Wisła bliżej kolejnej rundy!
Krakowska Wisła pokonała Litex Łowecz 2:1 (1:1) w wyjazdowym spotkaniu III rundy eliminacji do Ligi Mistrzów. Mistrzowie Polski zrobili tym samym bardzo duży krok w kierunku kolejnej fazy.
W Łoweczu piłkarzy Wisły czekało o wiele trudniejsze zadanie niż w starciu ze Skonto Ryga. Rywal okazał się nie tylko mocniejszy „na papierze”, ale także piłkarsko od mistrzów Łotwy. Krakowianie ponadto wyst±pili we wtorkowym spotkaniu w osłabieniu – nie grali Patryk Małecki i Sergei Pereiko.
Klarown± wiadomo¶ć, o tym że zamierzaj± wygrać na własnym terenie, podopiecznym Roberta Maskaanta gospodarze przesłali już w pierwszych minutach meczu. Na szczę¶cie dla polskiego zespołu zawodnicy Litexa nie mieli pomysłu na rozmontowanie ich obrony. W 11. minucie gospodarze byli jednak blisko zdobycia bramki. Brazylijczyk Tom uderzył z rzutu wolnego z około 25. metrów, ale na szczę¶cie dla Wisły, piłka trafiła w poprzeczkę.
To co się nie udało mistrzom Bułgarii, zrobiła Wisła. W 19. minucie pięknym prostopadłym podaniem w tempo popisał się kapitan „Białej Gwiazdy” Radosław Sobolewski, a cał± akcję wykończył lobem Michael Lamey. Trybuny fanów Wisły oszalały.
Po straconej bramce gospodarze wzięli się do roboty i osi±gnęli spor± przewagę. Dobrej okazji nie wykorzystał między innymi Georgi Miłanow. Tuż przed przerw±, gdy wydawało się, że Wisła zejdzie z jednobramkow± zaliczk±, Bułgarzy zdobyli gola. Tom przej±ł piłkę w polu karnym mistrzów Polski i strzelił na bramkę Jovanovicia, a piłka odbijaj±c się od ofiarnie interweniuj±cego Sobolewskiego wpadła do siatki.
Po przerwie nadal trwała ekspansja Litexu na bramkę krakowskiego zespołu, jednak jego zawodnicy nie potrafili zamienić kilku dogodnych sytuacji na kolejnego gola.
W 76. minucie ponownie sprawdziło się stare piłkarskie porzekadło, że „niewykorzystane sytuacje się mszcz±”. Wisła przeprowadziła wówczas zabójcz± kontrę, w której Cezary Wilk obsłużył prostopadłym podaniem Maora Meliksona, a Izraelczyk z zimn± krwi± wykorzystał nadarzaj±c± się sposobno¶ć, daj±c po raz drugi w tym meczu prowadzenie swojej drużynie.
OdpowiedĽ rywala mogła być natychmiastowa. Najpierw piłka trafiła w poprzeczkę, a za chwilę ugrzęzła w siatce. Sędzia jednak uznał, że Codo faulował przy strzale głow± Kewa Jaliensa i ci±gle na tablicy widniał wynik 1:2.
W doliczonym czasie gry zakotłowała w polu karnym go¶ci, ale tym razem fantastycznym w¶lizgiem Sobolewski zablokował zmierzaj±c± w kierunku bramki piłkę. Pod koniec meczu nie brakowało emocji, a piłkarzom z Łowecza zaczęły puszczać nerwy. Sędzia jednak szybko zapanował nad sytuacj±, a po kilku minutach zakończył zawody.
Litex Łowecz – Wisła Kraków 1:2 (1:1)
Bramki: Tom (45) – Michael Lamey (19), Maor Melikson (76)
Żółte kartki: Dzemal Berberovic, Georgi Miłanow – Osman Chavez, Ivica Iliev, Cwetan Genkow.
Sędzia: Tommy Skjerven (Norwegia). Widzów: ok. 7000.
Litex Łowecz: Vinicius Barrivieira – Dzemal Berberovic, Nikołaj Bodurow, Płamen Nikołow, Petyr Zanew – Tom, Nebojsa Jelenkovic, Georgi Miłanow (86-Mexime Josse), Christo Janew – Momcził Cwetanow (73-Robert Florew), Swetosław Todorow (65-Celio Codo).
Wisła Kraków: Milan Jovanić – Michael Lamey, Kew Jaliens, Osman Chavez, Junior Diaz – Maor Melikson, Radosław Sobolewski, Cezary Wilk, Gervasio Nunez (77-Łukasz Garguła), Ivica Iliev (67-Andraz Kirm) – Cwetan Genkow (87-Marko Jovanovic).


