Liga Mistrzów. Celtic Glasgow gra z Arsenalem

Stawka jest faza grupowa Ligi Mistrzów, wielkie pieni±dze, a kto wie, czy nie przyszło¶ć obu klubów.
Arsenal
Celtic Glasgow

1 x 2
Bwin 4.00 3.35 1.80
Bet-at-home 3.90 3.20 1.80
Expekt 3.75 3.30 2.00
Sportingbet 3.60 3.20 1.95
Gamebookers 3.75 3.25 1.95
Unibet 3.90 3.30 1.95
Betway 3.85 3.35 1.90
Betsson 3.65 3.30 2.00
Betsafe 3.75 3.25 1.95
BetClick 4.00 3.35 1.90

Spotkanie wicemistrza Szkocji z czwart± drużyn± Premier League już na tym etapie to wymysł prezesa UEFA Michela Platiniego. Francuz obiecywał, że ułatwi drogę do LM drużynom ze słabszych krajów, i słowa dotrzymał. Podzielił eliminacje na drabinkę mistrzowsk± i niemistrzowsk±, tak by w IV, decyduj±cej rundzie, mistrz Mołdawii nie trafił na czwart± drużynę ligi hiszpańskiej, włoskiej czy angielskiej. W efekcie utrudnił dostanie się do fazy grupowej silnym i ¶redniakom.

W ostatnich trzech sezonach Arsenal przebijał się do LM z łatwo¶ci±, zwyciężaj±c Dinamo Zagrzeb (3:0 i 2:1), Spartę Praga (2:0 i 3:0) i Twente (2:0 i 4:0). Tym razem londyńczycy trafiaj± na regularnego uczestnika fazy grupowej, który w trzech ostatnich latach dwa razy odpadał dopiero w fazie pucharowej. Po drodze Celtic potrafił pokonać u siebie Milan, Manchester United i Benficę. Dlatego, choć Arsenal w pierwszej kolejce Premier League rozbił silny Everton 6:1, Arsene Wenger uspokaja optymistów. – To był tylko dobry pierwszy mecz. Wyzwanie czeka nas we wtorek. Mecze z Celtikiem to kluczowe spotkania tego sezonu – przyznał trener „Kanonierów”.

Wie co mówi. Jego klub ma 367 mln funtów długu i potrzebuje pieniędzy z Ligi Mistrzów jak samochód paliwa. Gra w fazie grupowej przyniosłaby Arsenalowi ok. 25 mln funtów zysku z „dni meczowych”, praw telewizyjnych i nagród od UEFA. O konsekwencjach porażki ze Szkotami gło¶no się w Londynie nie mówi, ale wiadomo, że doprowadziłaby do choroby nerwowej klubowego księgowego.

Jego kolega po fachu w Celticu jest tylko w ciut lepszej sytuacji. Dług klubu wynosi ledwie 1,5 mln funtów, ale przez błędy rz±dz±cych lig± szkock± prawdopodobnie wkrótce się zwiększy.

Rok temu Szkocka Premier League rozpisała przetarg na sprzedaż praw telewizyjnych na cztery lata od sezonu 2010/11. Za 125 mln funtów nabyła je Setanta, choć bardzo zbliżon± sumę proponował także Sky. Kilka miesięcy temu Setanta zbankrutowała i rozpisano nowy przetarg. Triumfował Sky, ale w czasach kryzysu zapłacił tylko 65 mln funtów za pięć lat. – Rok temu Celtic, Rangers i Aberdeen sprzeciwiały się wybraniu oferty Setanty. Zła decyzja ligi oznacza dla mojego klubu stratę 12 mln funtów – mówił w¶ciekły John Reid, prezes Celticu.

Dlatego odpadnięcie z Arsenalem oznaczać będzie kłopoty. Nawet w lidze, bo Rangers jako mistrzowie Szkocji zaczynaj± grę w fazie grupowej LM i szybko się odkuj±.

Według bukmacherów Celtic powinien się już zastanawiać, sk±d weĽmie pieni±dze potrzebne do rywalizacji z Rangersami, bo z Arsenalem nie ma szans. Trudno im się dziwić. Na niemal każdej pozycji Wenger ma lepszego piłkarza. Niemal, bo potencjalnie Artur Boruc góruje nad Manuelem Almuni±. Polski bramkarz w wielkiej formie uwielbiał grać w LM, gdy patrzyła na niego i mówiła o nim cała Europa. Je¶li chce pokazać, że problemy z poprzedniego sezonu ma za sob±, lepszej okazji nie dostanie.

wirtualne portfele

kasyna on-line